1/25/2015

Prolog

*Rok wcześniej*

Wbiegłam szybko po schodach. Juliet i Jack dalej swoje. Skąd ona dowiedziała się, że on kiedyś mi się podobał? Kiedyś? On dalej mi się podoba. Te życie zawsze będzie przeciwko mnie... jedyne co jest dla mnie spokojem to chat z ludźmi, którzy mają problemy jak ja. Nie dają rady z tym życiem lub po prostu chcą znaleźć kogoś do popisania. Rozmowa zawsze kończy się gdy rozłączają się.

Połączyłam się z jakimś obcym:

Ktoś: Hej. km?
Ty: Dziewczyna, która ma dość życia. A ty?
Ktoś: Chłopak, który ma zamiar ci pomóc. Jak się nazywasz i ile masz lat?
Ty: Możesz być pedofilem i co w tedy? 
Ktoś: Na słowo uwierz mi , że nie jestem...
Ty: Dałeś mi teraz do zrozumienia, że nim jesteś... xD
Ktoś: OK... Jestem Matt i mam 17 lat.
Ty: Lottie 16 lat.

Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że zwykły chat przerodzi się w przyjaźń.

________________________________________
Hej!
To pierwszy mój fanfick o Magcon, a przynajmniej o Espinos'ie. Prowadzę na wattpad książki o nich. Jak na razie nie widziałam blogów o nich.
Myślę , że się spodoba.